Donald Tusk: Viktor Orban nie lubi rozliczeń

Premier Donald Tusk napisał na portalu X, że premier Węgier Viktor Orban nie lubi rozliczeń i stąd decyzja o przyznaniu azylu Marcinowi Romanowskiemu. 

“Premier Orban nie lubi rozliczeń. Powiedział mi to wprost, tłumacząc decyzję o azylu. Polityka jest prostsza, niż się niektórym wydaje” – napisał szef rządu.

W związku z udzieleniem przez Budapeszt azylu politycznego posłowi PiS Polska zapowiada skargę do Komisji Europejskiej na Węgry. Zapowiedział to w radiowej Trójce wiceszef MSZ Andrzej Szejna. Wiceminister poinformował, że Polska użyje art. 259 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Andrzej Szejna zapowiedział zdecydowane działania wobec Węgier.

Komisja Europejska już wydała komunikat, że wszystkie unijne kraje muszę wykonać Europejski Nakaz Aresztowania. Węgierscy sędziowie mają na jego rozpatrzenie 60 dni. Teraz Komisja czeka, jakie będą kolejne decyzje Węgier. Jeśli nie wykonają one Europejskiego Nakazu Aresztowania, Polska będzie mogła zaskarżyć decyzję do Komisji, a ta do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Komisja Europejska podkreśliła też, że wszystkie państwa w Unii są postrzegane jako bezpieczne. Zatem przyznanie azylu obywatelowi jakieś kraju członkowskiego w innym państwie Wspólnoty jest możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach. (IAR)

Related Posts

RADIOTON RADIOTON RADIOTON 2026! ❤️

Sobota i niedziela (14 i 15 lutego) to weekend Radiotonu Fundacji Dar Serca, bądźcie z nami przez cały weekend od rana do wieczora! Dziesiątki ciekawych przedmiotów na licytacjach Fundacja Dar Serca podczas Radiotonu. Zaczynamy jutro o godzinie 8 rano czasu chicagowskiego. Bądźcie z nami, dzwońcie, piszcie smsy, licytujcie. Dzięki zebranym pieniądzom Fundacja Dar Serca pomaga od wielu lat chorym dzieciom! Jeśli chcesz pomóc – zadzwoń lub napisz: 847-440-4470. Jak słuchać? Radio: 104.7 FM,107.1 FM, 1030 AM Online: polskieradio.com, TuneIN, Aplikacje mobilne Google + Apple (Polskie Radio 1030 Chicago).

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply