Kanclerz Niemiec wzywa UE do zwiększenia dostaw broni na Ukrainę

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz wezwał kraje Unii Europejskiej do zwiększenia pomocy wojskowej dla Ukrainy. W rozmowie z tygodnikiem “Die Zeit” ocenił, że niektóre z nich niewystarczająco ją wspierają. Politycy chadeckiej opozycji utrzymują zaś, że szef rządu “powinien zacząć od siebie”.

W wywiadzie Olaf Scholz wyraził też obawę w związku ze zmniejszeniem amerykańskiego wsparcia dla Kijowa. Dodał, że Europa nie może sobie na to pozwolić. “Środki wyasygnowane na pomoc militarną dla Ukrainy są niewystarczające. Niektóre kraje muszą zrobić więcej” – zaapelował kanclerz.

Według niego Ukraińcy potrzebują więcej zestawów obrony przeciwlotniczej, amunicji, czołgów, a także artylerii, która może zadecydować o wyniku wojny. Zdaniem lidera opozycji Friedricha Merza szef rządu powinien zacząć od siebie. “To Olaf Scholz odrzucił nasz wniosek w sprawie przekazania Ukrainie pocisków Taurus” – zaznaczył szef CDU.

Rządzący w Berlinie zapewnili, że w tym roku zwiększą środki na pomoc wojskową dla Ukrainy z planowanych czterech do ośmiu miliardów euro. Dziś szef MON Boris Pistorius poinformował, że Niemcy wesprą ją dostawą sześciu śmigłowców Sea King Mk41.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply