Illinois: komitet polityczny All for Justice wspierający Demokratów nie złożył na czas sprawozdań finansowych

Komitet polityczny, finansowany częściowo z kampanii przewodniczącego Senatu Illinois Dona Harmona, który pomógł zapewnić Demokratom zdobycie większości w Sądzie Najwyższym Illinois, nie złożył na czas sprawozdań finansowych, czego wymaga prawo. Chodzi o kwotę 7,3 miliona dolarów. 

Komitet All for Justice wydał pieniądze na reklamy telewizyjne demokratycznych kandydatów na sędziów: Elizabeth Rochford i Mary Kay O’Brien. 

All for Justice powstała w sierpniu 2022 roku jako niezależny komitet ds. działań politycznych i wydatków, który może zbierać i wydawać nieograniczone kwoty pieniędzy na wspieranie lub przeciwstawianie się kandydatom, ale nie może koordynować swoich wydatków z kandydatami, których popiera.

All for Justice było zobowiązane do złożenia szczegółowych raportów w ciągu dwóch dni dla każdego wydatku w wysokości tysiąca dolarów lub więcej, czego nie uczyniło. W ten sposób nikt nie wiedział ile organizacja wydaje na popieranie swoich kandydatów lub dyskredytowanie republikańskich oponentów. 

Natomiast niezależne grupy, które finansowały republikańskich kandydatów, złożyły wymagane raporty z bieżących wydatków na czas.

Surowa zasada publicznego zgłaszania jest podstawowym wymogiem ustawy o finansowaniu kampanii stanowych, która ma na celu zapewnienie wyborcom pełnego zrozumienia, w jaki sposób i gdzie niezależne grupy polityczne wydają swoje pieniądze.

All for Justice nie złożyło również szczegółowych raportów wydatków w ramach prawa stanowego, które wymaga od komitetów wyborczych składania sprawozdań finansowych na koniec każdego kwartału roku kalendarzowego.

Nieprzestrzeganie zasad ujawniania informacji o kampanii grozi karą grzywny do 3 tysięcy dolarów. Odnotowano 35 takich przypadków.  

Nakładanie grzywien zależy od decyzji ośmiu członków stanowej komisji wyborczej, składającej się z czterech Demokratów i czterech Republikanów.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

Leave a Reply