Premier Portugalii Antonio Costa podał się do dymisji w związku z aferą korupcyjną. Dziś zatrzymano między innymi szefa jego gabinetu, Vitora Escarię, biznesmena Diogo Lacerda Machado, a podejrzany w sprawie jest minister infrastruktury Joan Galamba.
Chodzi o nieprawidłowości w związku z handlem litem i projektami związanymi z azotem. Decyzję o dymisji premier Costa ogłosił w telewizyjnym orędziu po rozmowie z prezydentem Marcelo Rebelo de Sousą. Przekonywał, że ma czyste sumienie, ale zapowiedział również, że nie będzie ponownie kandydował na urząd premiera. Zapewnił o gotowości do współpracy z wymiarem sprawiedliwości po tym, jak prokuratorzy ogłosili, że również jego postępowanie będzie badane.
Rano portugalska policja prowadziła przeszukania w rządowych gmachach i w rezydencji premiera.


