Włochy: w środę odczytano testament S.Berlusconiego, pozostawił po sobie majątek o wartości ponad 6 mld euro

W środę 5 lipca, w kancelarii notarialnej w Mediolanie odczytano testament Silvio Berlusconiego. Były premier Włoch zmarł 12 czerwca. 

Silvio Berlusconiego pozostawił po sobie majątek o wartości około 6,4 miliarda euro.

Z informacji agencji ANSA wynika, że koncern Fininvest, który kontroluje grupę telewizyjną MFE, wydawnictwo Mondadori, a także 30-procentowy pakiet w Banca Mediolanum pozostanie w rękach rodziny. Najważniejszą osobą w holdingu będzie nadal najstarsza córka Berlusconiego — Marina, obecna prezes. Syn Pier Silvio obejmie zapewne stery zajmującego się mediami Mediasetu, obecnie jest dyrektorem wykonawczym firmy.

Ostatnia partnerka Berlusconiego Marta Fascina otrzyma część rezydencji w zabytkowej Villa San Martino w Arcore. Większość obiektu ma zostać zamieniona na muzeum poświęcone pamięci Berlusconiego. 

W ogromnym portfolio nieruchomości, które obejmuje między innymi luksusowe rezydencje na Karaibach, znajduje się również Villa Certosa na Sardynii. Może to być jeden z aktywów, który dzieci byłego premiera Włoch zechcą sprzedać w krótkim czasie. Podobnie jak klub piłkarski Monza, w sprawie sprzedaży którego rozpoczęły się już pierwsze rozmowy.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply