UK: w Stratford nad Avon stanie pomnik J. Kochanowskiego

Jan Kochanowski przybędzie dziś do miasta Szekspira – już na stałe. W angielskim Stratford nad rzeką Avon stanie pomnik słynnego polskiego poety.

Jan Kochanowski stoi nad grobem ukochanej córki. Oczy ma wzniesione ku niebu. Krzyczy. Rzeźbiarz Andrew Lilley podkreśla, że chodziło mu, by rzeźba kipiała emocjami. „Początkowo mówiliśmy o popiersiu naturalnych rozmiarów. Ale ja powiedziałem: słuchajcie, to byłaby wtedy kolejna rzeźba jakiegoś faceta z brodą. Nikt nawet na nią spojrzy. W rodzinnym mieście Szekspira potrzebna jest prawdziwa dramaturgia. Ludzie wtedy przystaną, zaczną pytać: kim jest ten człowiek? Dlaczego krzyczy?” – mówi Polskiemu Radiu artysta. Dodaje, że chciał uchwycić ból, z którego narodziły się treny i moment, w którym poeta mierzy się z filozofią stoicyzmu, która dotąd była dla niego oparciem, a w chwili utraty dziecka przestała dostarczać mu odpowiedzi.

Pomnik stanie na zachodzie miasta, w okolicy domu Anne Hathaway, ukochanej żony Szekspira, „To miejsce bardzo przypomina Czarnolas” – mówi Karolina Gorazda z Instytutu Kultury Polskiej w Londynie. I przypomina, że bolesne doświadczenie utraty dziecka łączy polskiego mistrza z mistrzem elżbietańskiej Anglii. „Hamnet zmarł w wieku 11 lat. Niewykluczone, że ta strata zainspirowała Barda do napisania słynnej tragedii o duńskim księciu” – podkreśla rozmówczyni Polskiego Radia.

Odsłonięciu pomnika towarzyszyć będzie dwudniowy minifestiwal poświęcony Janowi Kochanowskiemu. W programie są między innymi: koncert muzyki z czasów Tudorów i wykonanie dzieł Mikołaja Gomółki. Będą warsztaty i teatralny odczyt „Trenów”. Slawista i tłumacz Charles Kraszewski opowie na wykładzie o związkach między twórcami – literackich i intelektualnych, bo nigdy się ze sobą nie spotkali.

Pomnik to pomysł Instytutu Kultury Polskiej w Londynie. Na odsłonięciu będą między innymi burmistrzyni Stratford-upon-Avon Gill Cleeve i ambasador RP w Londynie Piotr Wilczek, a także Peter Kyle z organizacji zarządzającej okolicznymi miejscami upamiętniającymi Williama Szekspira.

Related Posts

RADIOTON RADIOTON RADIOTON 2026! ❤️

Sobota i niedziela (14 i 15 lutego) to weekend Radiotonu Fundacji Dar Serca, bądźcie z nami przez cały weekend od rana do wieczora! Dziesiątki ciekawych przedmiotów na licytacjach Fundacja Dar Serca podczas Radiotonu. Zaczynamy jutro o godzinie 8 rano czasu chicagowskiego. Bądźcie z nami, dzwońcie, piszcie smsy, licytujcie. Dzięki zebranym pieniądzom Fundacja Dar Serca pomaga od wielu lat chorym dzieciom! Jeśli chcesz pomóc – zadzwoń lub napisz: 847-440-4470. Jak słuchać? Radio: 104.7 FM,107.1 FM, 1030 AM Online: polskieradio.com, TuneIN, Aplikacje mobilne Google + Apple (Polskie Radio 1030 Chicago).

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply