Po trzyletniej przerwie spowodowanej pandemią przerwie powraca jeden z najsłynniejszych festiwali muzycznych świata: Glastonbury.
Bramę na Worthy Farm w hrabstwie Somerset otworzył twórca imprezy, Michael Eavis. Wielu ludzi na ten moment czekało od wczesnych godzin porannych. W nagrodę mogli wybrać dla siebie idealne miejsce na polu namiotowym. A konkurencja jest niemała, bo organizatorzy spodziewają się około 200 tysięcy fanów muzyki.
Na razie w programie są pokazy filmów i warsztaty. W piątek zabrzmi muzyka. Wystąpią między innymi: Kendrick Lamar, Waterboys, Phoebe Bridgers, Primal Scream, Diana Ross, Herbie Hancock, Wolf Alice oraz świeżo upieczony osiemdziesięciolatek: sir Paul McCartney.
Nastrój mogą zepsuć problemy z dojazdem spowodowane protestami na kolei; największymi od 30 lat.


