Donald Trump zapowiedział, że jego jutrzejsze (15.08) spotkanie z Władimirem Putinem może okazać się porażką, ale ma być jedynie wstępem do następnego, trójstronnego spotkania. Podczas następnej rozmowy, w ktorej udział miałby wziąć też Wołodymyr Zełenski, miałyby zapaść konkretne decyzje w sprawie Ukrainy.
Prezydent USA zasugerował, że podczas drugiego spotkania miałyby zostać poruszone kwestie terytorialne. “Nie chce używać tego słowa, “podzielić”. Ale do pewnego stopnia to nie jest złe określenie” – mówił w rozmowie z Fox News Donald Trump. Dodał, że dostrzega “25 procent szans” na to, że rozmowa z Władimirem Putinem nie zakończy się sukcesem.
(IAR)


