Nowy Jork: nie milkną echa ataku nożownika, w którym zginęły 3 osoby

Nie milkną echa wczorajszej zbrodni w Nowym Jorku. 51-latek, który miał pokaźną kartotekę i został zwolniony z więzienia miesiąc temu zabił nożem trzy osoby w biały dzień.

Zaledwie kilka godzin po tym, jak 51-letni Ramon Rivera trafił do aresztu, burmistrz Nowego Jorku Eric Adams zaczął kwestionować decyzję o wypuszczeniu go na wolność w ubiegłym miesiącu.

„Został skazany kilka miesięcy temu i istnieją kwestie, którym musimy się przyjrzeć, dlaczego był na wolności, szczególnie, że mieliśmy informacje o jego problemach psychicznych, które powinny zostać zbadane” – powiedział Adams dziennikarzom w poniedziałek.

Policja poinformowała, że Rivera został oskarżony o trzy morderstwa pierwszego stopnia.

Został zwolniony z więzienia w Nowym Jorku 17 października w związku z zarzutami o włamanie i napaść. W dniu, w którym został zwolniony, Rivera rzekomo napadł na sklepu na Manhattanie. Na początku tego roku Rivera został oskarżony o wiele przestępstw w sąsiednim New Jersey, według biura prokuratora powiatu Hudson.

Rivera został aresztowany po tym, jak trzy osoby zginęły w atakach, które policja nazwała „niesprowokowanymi”.

Angel Lata Landi, 36-letni pracownik budowlany z Peekskill, został zaatakowany w pobliżu swojego miejsca pracy przy 444 W. 19th St. o 8:22 am, podała policja.

Następnie o godzinie 10:27 am mężczyzna w wieku 67 lat został zamordowany, gdy łowił ryby w East River w pobliżu 500 E. 30th St., około 2,3 mili i 52 minuty spacerem od miejsca, w którym zaatakowano pierwszą ofiarę. Rybak nie został natychmiast zidentyfikowany, w oczekiwaniu na powiadomienie jego rodziny.

Trzecia ofiara została śmiertelnie pchnięta nożem w pobliżu East 42nd Street i First Avenue o godzinie 10:55, około trzy czwarte mili i 15 minut pieszo od drugiego zabójstwa. Ofiara została zidentyfikowana jako Wilma Augustin, 36-letnia kobieta mieszkająca na Manhattanie.
Rivera został aresztowany niedługo później, po ataku na Augustin, podała policja.

Related Posts

Amerykańskie wejście w nowy rok

Nowojorski Times Square będzie jednym z tych miejsc na świecie, gdzie Nowy Rok tradycyjnie zostanie wyjątkowo gorąco przywitany. Impreza gromadzi ponad milion uczestników, a jej tradycja ma ponad sto lat. Na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych 2026 rok rozpocznie się sześć godzin później, niż w Polsce. Pierwsze oficjalne powitanie nowego roku z kryształową kulą na Times Square odbyło się w 1907 roku. Wyposażona ona była wówczas w sto 25-watowych żarówek. Jedyne lata, w których nie spuszczano kuli, to rok 1942 i 1943, kiedy miasto wprowadziło nocne przyciemnianie podczas II wojny światowej, aby chronić się przed atakami. Zamiast tego tłumy świętowały nowy rok chwilą ciszy, po której nastąpiło uderzenie dzwonów u podstawy Times Square. Ważąca blisko pięć i pół tysiąca kilogramów kula przed północą zacznie opadać, aby uczcić powitanie nowego roku. Jedna z popularnych tradycji to nowojorska sylwestrowa ściana życzeń. Została otwarta 1 grudnia. Goście proszeni byli o zapisanie na karteczkach swoich nadziei i aspiracji na nadchodzący rok. Życzenia zostały już zebrane i zmieszane z konfetti i zostaną zrzucone zaraz po północy. Ostatni w Stanach Zjednoczonych i zarazem na świecie nowy rok powitają mieszkańcy Hawajów – 11 godzin po Polakach. Tradycją hawajską jest wypicie lampki szampana z pokładu deski surfingowej. (IAR)

Read more

Nowy burmistrz Nowego Jorku z wizytą w Białym Domu

Po miesiącach wzajemnego atakowania się prezydent USA Donald Trump i burmistrz elekt Nowego Jorku Zohran Mamdani spotkają się w Białym Domu. Wynik spotkania i ich relacje w nadchodzących miesiącach mogą mieć ogromne konsekwencje dla największego miasta w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump nazywa Zohrana Mamdaniego komunistą, groził mu aresztowaniem i zarzucał mu, że doprowadzi Nowy Jork do ruiny. Rzeczniczka burmistrza elekta Dora Pekec w oświadczeniu napisała, że Zohran Mamdani planuje spotkać się z prezydentem w Waszyngtonie, aby omówić kwestie bezpieczeństwa publicznego, bezpieczeństwa ekonomicznego i programu dotyczącego dostępności. Przed spotkaniem Zohran Mamdani podkreślał, że będzie współpracował z każdym, kto może sprawić, że życie dla ponad 8 milionów ludzi Nowego Jorku stanie się bardziej dostępne. “Mamy z prezydentem wiele rozbieżności. Powinniśmy być jednak nieustępliwi, aby każde nasze spotkanie dało poczucie i szanse nowojorczykom na lepszą przyszłość” – dodał. Przedstawiciele Białego Domu nie poinformowali, czy dziennikarze będą mogli wejść do Gabinetu Owalnego na jakąkolwiek część spotkania. Żadna ze stron nie ujawniła, co będzie tematem rozmowy. Potencjalnych tematów nie brakuje, w tym wcześniejszych gróźb Donalda Trumpa o wysłaniu Gwardii Narodowej do miasta i wstrzymaniu miliardów dolarów federalnego finansowania. (IAR)

Read more

Leave a Reply