Wybory prezydenckie w USA za 5 miesięcy, informacje o innych kandydatach

Joe Biden i Donald Trump to dwaj główni kandydaci w wyborach prezydenckich w 2024 roku, ale dziesiątki innych osób również miało na to ochotę, w wyścigu zostało jednak kilku. Są nimi Robert F. Kennedy Jr., Jill Stein, Cornell West czy Chase Oliver.

Żaden z tych kandydatów nie ma poważnych szans w drodze do Białego Domu, ale ich start grozi częściowym odebraniem poparcia Bidenowi i Trumpowi.

Obecność mniej popularnych kandydatów w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych może wpłynąć na wyniki dwóch największych partii. Tak uważa amerykanista Andrzej Kohut. Ekspert podkreśla, że najpopularniejszą alternatywą dla Donalda Trumpa i Joe Bidena jest Robert F. Kennedy Jr. Dodaje, że nie ma pewności, na niekorzyść której partii wpłynie ta kandydatura.

“To jest ryzyko, którego na pewno boją się i Donald Trump, i Joe Biden, bo on może stanowić alternatywę dla tych, którzy będą chcieli wyrazić swój sprzeciw” – powiedział Andrzej Kohut. Amerykanista dodał, że wyborcy niekoniecznie muszą wierzyć “w to, że Robert Kennedy może zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych”. W opinii eksperta ich głos może być motywowany na przykład niezadowoleniem polityką Joe Bidena względem Izraela, która “okazała się nie taka, jaką na przykład progresywni wyborcy chcieliby widzieć. Z drugiej strony głos na Donalda Trumpa wydaje im się nieakceptowalny”. “Robert Kennedy może być taką alternatywą” – dodał.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych odbędą się 5 listopada. W wyścigu o fortel prezydenta startują nie tylko Joe Biden, Donald Trump i Robert F. Kennedy Jr. Są też inni, mniej znani kandydaci m.in. kandydat z Partii Libertariańskiej – Chase Oliver, a także kandydatka Partii Zielonych Jill Stein, jak również działacz i naukowiec, startujący jako kandydat niezależny – Cornel West.

Robert F. Kennedy Jr.

Były prawnik zajmujący się ochroną środowiska i bratanek byłego prezydenta Johna Kennedy’ego, znany m.in. ze swojego antyszczepionkowego aktywizmu, Kennedy początkowo starał się kandydować jako Demokrata. Ale po tym, jak nie udało mu się zdobyć poparcia w partii, która jest domem dla dynastii politycznej jego rodziny, 70-latek podjął niezależne wyzwanie dla tego, co nazwał „dwugłowym potworem” amerykańskiej polityki.

Co najmniej 15 jego krewnych poparło pana Bidena, co może osłabić zagrożenie, jakie Kennedy stanowi dla reelekcji prezydenta. „Demokraci boją się, że zepsuję wybory prezydentowi Bidenowi. Republikanie boją się, że zepsuję je prezydentowi Trumpowi” – powiedział na wiecu w Filadelfii. „Prawda jest taka, że obaj mają rację” – dodał.

Robert F. Kennedy Jr. wybrał Nicole Shanahan na swojego wiceprezydenta. 38-letnia Shanahan jest kalifornijską prawniczką i filantropką, która nigdy nie sprawowała wybieralnego urzędu. Prowadzi Fundację Bia-Echo, organizację, którą założyła, aby kierować pieniądze na kwestie takie jak nauki reprodukcyjne kobiet, reforma wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych i sprawy środowiskowe.

Posiada majątek w wysokości ponad 1 miliarda dolarów, który w dużej mierze wynika z jej zeszłorocznej ugody rozwodowej z Sergeyem Brinem, założycielem Google, którego wartość netto przekracza 145 miliardów dolarów.

Jego oficjalna witryna to: https://www.kennedy24.com – gdzie znajdziecie państwo informacje na temat planowanych reform i wizji jego polityki.

Jill Stein

Aktywistka i lekarka startowała już w poprzednich wyborach jako kandydatka Partii Zielonych w 2012 i 2016 roku, robi to również teraz.
W ostatnim udzielonym wywiadzie dla BBC Americast powiedziała, że „Amerykanie nie głosują na kandydata, którego lubią”.
„Generalnie głosują przeciwko kandydatowi, którego najbardziej nienawidzą” – powiedziała. „A to nie jest sposób na funkcjonowanie demokracji”.

Stein wzywa do „ekonomicznej ustawy o prawach”, która obejmowałaby powszechny dostęp do opieki zdrowotnej i prawo do zatrudnienia. Obiecuje również walczyć ze zmianami klimatu, bronić dostępu do aborcji i praw osób transpłciowych, a niedawno została aresztowana podczas protestu studentów w związku z wojną w Strefie Gazy.

Jest mało prawdopodobne, by zdobyła więcej niż jeden lub dwa procent głosów, ale to może wystarczyć by przechylić szalę na korzyść Trumpa lub Bidena.

Jej oficjalna witryna to: https://www.jillstein2024.com

Cornel West

Cornel West jest autorem, profesorem i wykładowcą uniwersyteckim oraz wieloletnim działaczem na rzecz praw obywatelskich. 70-latek swoją kandydaturę rozpoczął z Partia Ludowa, z której się wycofał chcąc startować z Partii Zielonych, by na końcu zdecydować o byciu kandydatem niezależnym. W przeszłości wielokrotnie atakował zarówno Bidena, jak Trumpa.

Jego platforma obejmuje finansowanie publicznej opieki zdrowotnej i cięcie budżetu obronnego USA. Jego wyborem na wiceprezydent jest Melina Abdullah, członkini zarządu organizacji Black Lives Matter Grassroots.

Oficjalna witryna kandydata: https://www.cornelwest2024.com

Chase Oliver

Na konwencji partyjnej w tym miesiącu Partia Libertariańska nominowała Chase’a Olivera na swojego kandydata na prezydenta, a Mike’a ter Maata na jego partnera.

W ten sposób odrzucili Trumpa i Kennedy’ego, którzy przemawiali na konwencji, starając się o poparcie partii.

Oliver, otwarcie homoseksualny dyrektor sprzedaży z Atlanty, wcześniej startował z ramienia partii w wyborach do Kongresu Stanów Zjednoczonych w Georgii.

Jest zwolennikiem zrównoważenia budżetu, zakończenia wsparcia wojskowego dla Izraela i Ukrainy, zamknięcia wszystkich zagranicznych baz wojskowych USA i zniesienia kary śmierci.

„Wiemy, że [wybranie] mniejszego zła wciąż w rezultacie daje nam więcej zła”, powiedział w swoim zwycięskim przemówieniu w niedzielę. „Ale skończyliśmy z tym, podobnie jak wyborcy”.

Oficjalna witryna kandydata: https://www.votechaseoliver.com

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply