UK: wśród rządzących Konserwatystów napięcia ws. migracji

Legalna migracja wywołuje coraz wyraźniejsze napięcia w rządzącej Zjednoczonym Królestwem Partii Konserwatywnej. Jest na rekordowo wysokim poziomie – wbrew obietnicom polityków. Część Konserwatystów obawia się, że przymknięcie drzwi dla imigrantów uderzy w gospodarkę.

Dla niektórych polityków prawicy zmniejszenie imigracji to priorytet. “Ludzie z mojego okręgu mają dość. Siedem tysięcy osób czeka na mieszkanie socjalne. Nie można się dostać do lekarza” – wyliczał niedawno polityk prawego skrzydła ugrupowania Lee Anderson. Guardian pisze, że coraz bardziej sfrustrowany jest sekretarz stanu w MSW Robert Jenrick zajmujący się migracją. Wśród proponowanych rozwiązań jest na przykład podwyższenie limitu minimalnych zarobków, który musi osiągnąć migrant albo likwidacja specjalnej listy zawodów. Dzięki temu pracodawcy mogą rekrutować z zagranicy, omijając wiele zasad wizowych.

Dziennik Times podkreśla jednak, że są w rządzie osoby, które ostrzegają, iż ograniczenie imigracji zaszkodzi gospodarce. W wielu sektorach brakuje rąk do pracy już teraz. Ministerstwo finansów martwi się też, że taki ruch utrudniłby walkę z inflacją.

Premier Sunak zapewnił dziś w Izbie Gmin: “podjęliśmy już poważne kroki, będzie ich więcej. Biuro Statystyczne informuje, że najnowsze dane szacunkowe sugerują, że migracja spowalnia”.

Premier dodał, że udało mu się zmniejszyć o jedną trzecią liczbę nieregularnych migrantów przypływających do Anglii łodziami przez kanał La Manche. W rozmowie z Polskim Radiem doktor Peter William Walsh podkreśla, że spadek ten nie jest tylko zasługą działań rządu. Migracja Albańczyków, stanowiących jedną z głównych grup przybyszy wybierających ten szlak, wyraźnie spowolniła jeszcze zanim gabinet Rishiego Sunaka zaczął wprowadzać ograniczenia.

Sporom w partii rządzącej przygląda się opozycja. “Jest tylko jedna partia, która straciła kontrolę nad granicami. A ten rząd nie nie mierzy się z zawirowaniami. To już rewolta” – mówił lider lewicy Keir Starmer. Prowadząca w sondażach Partia Pracy czuje się na tyle pewnie, że atakuje Konserwatystów na ich terytorium. Tradycyjnie w sprawie imigracji to brytyjska prawica cieszyła sie większym zaufaniem obywateli.
Obecny pobrexitowy system kontroli imigracji wprowadził premier Boris Johnson. Sprawił, że drzwi przymknęły się dla imigrantów unijnych, na przykład z Polski. Szerzej otwarte są za to dla migrantów z innych części świata, np. Indii, Australii i Pakistanu. W niedawnym artykule dla Daily Mail były szef rządu przyznał, że mechanizm okazał się nieskuteczny.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You Missed

RADIOTON RADIOTON RADIOTON 2026! ❤️

RADIOTON RADIOTON RADIOTON 2026! ❤️

IL: Evanston wypłaci tysiące dolarom czarnoskórym mieszkańcom w ramach reparacji

IL: Evanston wypłaci tysiące dolarom czarnoskórym mieszkańcom w ramach reparacji

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Zakończyły się rozmowy w Abu Zabi ws. pokoju na Ukrainie

Zakończyły się rozmowy w Abu Zabi ws. pokoju na Ukrainie

This will close in 8 seconds