Warszawa: Muzeum Historii Polski otwarte

Na warszawskiej Cytadeli uroczyście otwarto Muzeum Historii Polski. Dyrektor placówki Robert Kostro powiedział, że powinno ono być miejscem dialogu w Polsce i na skalę międzynarodową. Jak wyjaśnił, muzeum to nie tylko pielęgnowanie przyszłości, ale również przyszłości. Wyraził nadzieję, że będzie przedmiotem dumy i opowieści o polskich osiągnięciach, a także miejscem dialogu, a czasem – sporu. Szczególna waga ma być przywiązana do dialogu i dyskusji z narodami, które kiedyś współtworzyły Rzeczpospolitą. “Dla nich mamy na pewno zawsze tutaj miejsce i zawsze chętnie witamy tutaj” – powiedział Robert Kostro.

Muzeum otwarto po 17 latach od formalnego powołania, a budowano je 5 lat. Dyrektor placówki mówił, że to największy obiekt muzealny w kraju. W audytorium będą mogły się odbywać posiedzenia, konferencje, spotkania, koncerty. “Zmieści się tu nawet Zgromadzenie Narodowe. Myślę, że warto czasami wykorzystać tego typu obiekt” – zachęcał dyrektor placówki.

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że za trzy lata w muzeum będzie można oglądać wystawę stałą, dokumentującą dzieje Polski. Zmieści się ona na powierzchni 7300 metrów kwadratowych i będzie udokumentowana eksponatami. Od jutra będzie można obejrzeć wystawę stałą, opowiadającą o gromadzeniu obektów do muzeum. 

Prezydent mówił też, że powstanie Muzeum Historii Polski było ideą i marzeniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, dla którego priorytetem było stworzenie muzeum pielęgnującego pamięć o polskiej historii. Lech Kaczyński miał uważać, że taka placówka to jedno z ważniejszych zadań dla przyszłych pokoleń. 

Premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że Muzeum Historii Polski będzie służyło wszystkim pokoleniom Polaków i pokazywało, że opowieść o naszej oczyźnie jest jedną z najpiękniejszych historii narodowych na świecie. Podkreślił, że nowo otwarta placówka jest dowodem na to, jak wielkie dzieło zbudowali nasi przodkowie. Jak podkreślał, w ostatnich 100 latach Polacy wpłynęli na losy Europy i świata w Bitwie Warszawskiej, i II Wojnie Światowej, i poprzez ruch “Solidarności” przyczyniając się do obalenia komunizmu. Szef rządu powiedział, że Muzeum Historii Polski jest potrzebne do budowania polskiej tożsamości. Dodał, że “w historii jest moc i siła, której mogą bać się przedstawiciele tak zwanej polskiej elity”. “Ten gmach historii jest właśnie zaczynem wielkiej przyszłości Polski” – zapewniał szef rządu. Wyraził też wiarę, że poświęcenie przodków będzie prowadziło Rzeczpospolitą ku wielkości.

Premier przypomniał, że inicjatorem budowy Muzeum Historii Polski był świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński. Mateusz Morawiecki mówił, że miejsce powstania muzeum jest symboliczne – Cytadela to miejsce męczeństwa narodu polskiego. 

Minister kultury Piotr Gliński podkreślił, że Muzeum prowadzi opowieść o wolności, przemianach cywilizacyjnych i naszej tożsamości. Fasada gmachu stanowi metaforę naszych dziejów. Poziome kamienne pasy mają oznaczać “zachodzące po sobie, nawarstwiające się procesy społeczne i kulturowe, ale także pęknięcia procesów historycznych. Pieczołowicie dobrane reliefy symbolizują bogactwo kultury materialnej ziem polskich, od średniowiecza po współczesność” – wyliczał minister Gliński. 

Pierwsi zwiedzający będą mogli zobaczyć ekspozycję jutro od 22:00 do północy. Do końca weekendu będzie trwać Festiwal Otwarcia Muzeum Historii Polski. Po jego zakończeniu, do 10 listopada, Muzeum Historii Polski będzie można zwiedzać za symboliczną złotówkę, natomiast w dniu Święta Niepodległości wstęp będzie wolny. Obiekt będzie otwarty dla zwiedzających od środy do niedzieli w godzinach 10:00-18:00.

Nowa placówka ma powierzchnię 44 tysięcy metrów kwadratowych, a sama powierzchnia wystawiennicza to około 8 tysięcy metrów kwadratowych. Koszt utworzenia muzeum wyniósł blisko 800 milionów złotych. Całość planowanych kosztów to ponad miliard złotych, z czego część ma być przeznaczone na utworzenie wystawy stałej.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply