Premier Czech: przyjęcie euro nie jest tematem na obecną kadencję

Przyjęcie euro przez Czechy nie jest tematem na obecną kadencję, która potrwa do 2025 roku. W wywiadzie udzielonym Czeskiej Agencji Prasowej powiedział o tym premier Petr Fiala. Szef czeskiego rządu podkreślił, że dyskutując o wprowadzeniu wspólnej waluty należy wziąć pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą. 

Petr Fiala zaznaczył, że w pierwszej kolejności należy uporządkować finanse publiczne i obniżyć inflację. Dodał, że Republika Czeska nie spełnia obecnie tak zwanych kryteriów z Maastricht, które są warunkiem wejścia do strefy euro. W ubiegłym roku gabinet Petra Fiali, zgodnie z zaleceniami resortu finansów i banku centralnego, nie wyznaczył docelowej daty przyjęcia euro.

Dyskusja na ten temat toczy się także wewnątrz Obywatelskiej Partii Demokratycznej, kierowanego przez Fialę najsilniejszego ugrupowania koalicji rządzącej. Wady i zalety wspólnej waluty omawiano na niedawnym kongresie ideowym partii. „Było widać, że dyskusja o euro jest bardzo żywa” – skomentował Petr Fiala w rozmowie z Czeską Agencją Prasową.

Premier Czech dodał, że trwają prace nad umożliwieniem prowadzenia księgowości w euro. Zaznaczył jednak, że pod kątem legislacyjnym nie jest to łatwe zadanie.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply