Prezydent Czech Petr Pavel złoży wizytę w Polsce 16-17 marca

Tydzień po zaprzysiężeniu prezydent Czech Petr Pavel złoży wizytę w Polsce. Będzie to jego druga oficjalna podróż zagraniczna, która odbędzie się w dniach 16-17 marca.

Celem pierwszej podróży nowego czeskiego prezydenta będzie tradycyjnie Słowacja. Krótko potem Petr Pavel uda się do Warszawy, zgodnie z zapowiedzią złożoną jeszcze w trakcie przedwyborczej kampanii. O planowanej wizycie rozmawiał podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa z polskim prezydentem. „Prezydent Duda wyraził też zainteresowanie nieformalnym spotkaniem wraz z prezydentem Litwy, które chciałby zorganizować nieokreślonym na razie terminie w Wiśle” – przekazał Petr Pavel. „Jestem oczywiście na to otwarty, ponieważ tematów do rozmów mamy wystarczająco dużo” – dodał prezydent-elekt.

Petr Pavel odniósł się też do wizyty amerykańskiego prezydenta w Kijowie i Warszawie. „Sądzę, że będzie ona przede wszystkim zapewnieniem, iż wszyscy od Stanów Zjednoczonych po sojuszników w Europie jedziemy na tym samym wózku i będziemy chcieli w krótkim czasie przekazać Ukrainie wszystko, czego będzie potrzebować, by skutecznie się bronić” – powiedział prezydent-elekt.

Republikę Czeską podczas środowego spotkania Joe Bidena z przedstawicielami Bukaresztańskiej Dziewiątki będzie reprezentował premier Petr Fiala.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply