Szwecja i Finlandia podpisały akcesyjne do NATO

Szwecja i Finlandia podpisały protokoły akcesyjne do NATO. Uroczystość odbyła się w kwaterze głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli. Podpisy pod dokumentem złożyli ministrowie spraw zagranicznych dwóch krajów oraz ambasadorowie państw NATO-wskich. Teraz protokoły muszą być ratyfikowane we wszystkich krajach członkowskich, by Szwecja i Finlandia mogły wejść do Sojuszu.

To historyczny moment – tak mówił sekretarz generalny Jens Stoltenberg. Podkreślił, że rozszerzenie NATO przyczyni się do zwiększenia stabilności w regionie Morza Bałtyckiego i całego obszaru euroatlantyckiego. “Brutalna inwazja Rosji na Ukrainę pogrzebała pokój w Europie, dlatego jest ważne, byśmy wszyscy stali ramię w ramię w tym niebezpiecznym momencie w naszej historii. Przyjęcie Szwecji i Finlandii do NATO sprawi, że będą one bezpieczniejsze, Sojusz będzie silniejszy, a my wszyscy bardziej chronieni” – powiedział Jens Stoltenberg. 

Dwa nordyckie kraje, mające długą tradycję neutralności, zdecydowały o wstąpieniu do Sojuszu po napaści Rosji na Ukrainę 24 lutego. O powodach zmiany statusu z kraju neutralnego na kraj zaproszony do członkostwa w NATO mówiła minister spraw zagranicznych Szwecji Ann Linde. “Rząd Szwecji zdecydował się ubiegać o członkostwo w NATO w związku z pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa w obszarze euroatlantyckim po niesprowokowanej, nielegalnej i nieuzasadnionej wojnie Rosji przeciwko sąsiadowi, pokojowej, demokratycznej, niezwiązanej z sojuszem wojskowym Ukrainie” – powiedziała minister. “Jako przyszły kraj członkowski Szwecja przyczyni się do bezpieczeństwa wszystkich sojuszników i stabilności regionu euroatlantyckiego” – dodała szefowa szwedzkiego MSZ-tu.

Minister spraw zagranicznych Finlandii Pekka Haavisto podkreślał wkład obu krajów na rzecz budowy silnego NATO. “Członkostwo Szwecji i Finlandii przyczyni się nie tylko do naszego własnego bezpieczeństwa, ale także kolektywnego bezpieczeństwa całego Sojuszu” – powiedział minister. “Mamy nadzieję na zagwarantowanie spokojniejszego, bezpieczniejszego całego obszaru euroatlantyckiego wraz z naszymi sojusznikami. Razem jesteśmy silniejsi broniąc opartego na zasadach międzynarodowego porządku oraz zasad demokracji, wolności i praworządności” – powiedział minister Haavisto. 

To najszybszy proces akcesyjny w historii Sojuszu i to mimo początkowo blokowania rozszerzenia przez Turcję. Wszystko odbywa się w tempie ekspresowym. W połowie maja Szwecja i Finlandia przysłały wnioski o wejście do NATO, wczoraj odbyły się jednodniowe negocjacje członkowskie, a dziś już podpisane zostały protokoły akcesyjne. Sama ratyfikacja dokumentów we wszystkich krajach członkowskich też ma być przyspieszona. Zwykle trwa ona około roku. Teraz ma być skrócona do kilku miesięcy.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply