We Włoszech dzieci czekają na prezenty od wiedźmy Befany

Jutro rano w wywieszonych wczoraj wieczorem skarpetach włoskie dzieci będą szukały prezentów od wiedźmy Befany. Legenda łączy ją z Trzema Królami, a tradycja sięga X wieku.

Jest wiele legend wokół tej postaci. Jedna z nich mówi o tym, że Befana chciała powitać Pana Jezusa wraz z Trzema Królami. Przygotowała dary, ale się zgubiła. Od tej pory – jak głosi włoska tradycja – w nocy z 5 na 6 stycznia wiedźma lata na miotle zostawiając prezenty w każdym domu, w którym mieszka dziecko – na wypadek, gdyby był w nim Jezus. 

Z kolei inna, bardzo popularna legenda wspomina o tym, że była to staruszka, która wcześniej udzieliła im noclegu, w ostatniej chwili zdecydowała, że z nimi nie pójdzie, tłumacząc, że musi dokończyć obowiązki domowe. Następnego dnia kobieta bardzo żałowała swojej decyzji i próbowała do nich dołączyć, ale królowie byli już za daleko, a Gwiazda Betlejemska przestała świecić. Staruszka nigdy nie zobaczyła Dzieciątka Jezus i dlatego każdego roku w nocy z 5 na 6 stycznia roznosi dzieciom prezenty, których nie dała Jezusowi, czy jak głosi inna wersja, Befana wędruje z domu do domu w nadziei, że w którymś z nich spotka małego Jezusa.

Grzeczne dzieci dostają słodycze, a niegrzeczne – rózgę i kawałki węgla. Imię wiedźmy – Befana – wywodzone jest od słowa “epifania”, czyli przypadającego dziś w Kościele katolickim święta Objawienia Pańskiego. O Befanie na potrzeby dzieci nakręcono setki filmów – w tym jeden z Moniką Bellucci – i ułożono dziesiątki piosenek.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply