Polamer Inc
Bilety . com

Iran: nowe groźby pod adresem USA

Nowe groźby Iranu pod adresem Stanów Zjednoczonych. Mimo wyraźnego uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie z Teheranu płyną ostrzeżenia, że Amerykanie mogą znów zostać zaatakowani. Skala tych gróźb jest jednak znacznie mniejsza niż przed kilkoma dniami.
 Irańscy politycy i wojskowi powtarzają, że warunkiem całkowitego zawieszenia broni będzie całkowite wycofanie się Stanów Zjednoczonych z regionu. Dzisiaj mówił o tym jeden z dowódców Gwardii Rewolucyjnej, elitarnej jednostki irańskiego wojska. Generał Amir Ali Hadżizadeh oświadczył na konferencji prasowej, że Iran jest przygotowany do wystrzelenia setek lub tysięcy pocisków rakietowych, gdyby zaszła taka potrzeba. Nie określił jednak, co byłoby jego zdaniem powodem do uderzenia na cele związane z USA.

 

 Wcześniej irański ambasador przy ONZ odrzucił możliwość współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Madżid Takht-Ravanchi oświadczył, że USA musiałyby całkowicie znieść nakładane właśnie kolejne sankcje.

Choć sytuacja na Bliskim Wschodzie uspokoiła się, to dyplomaci z całego świata próbują rozmawiać ze zwaśnionymi stronami, aby doprowadzić do porozumienia. 

Kraje Unii Europejskiej wzywają Iran, by nie wychodził z porozumienia nuklearnego z 2015 roku. 
Po zabiciu przez USA generała Ghasema Sulejmaniego Teheran oświadczył, że zawiesza respektowanie postanowień umowy.
Ostatnie wydarzenia były pierwszą tak bezpośrednią konfrontacją Iranu i Stanów Zjednoczonych od czasu zajęcia przez zwolenników irańskich władz amerykańskiej ambasady w Teheranie w 1979 roku.

Powodem eskalacji była śmierć najważniejszego dowódcy wojskowego Iranu. 
Generał Ghasem Sulejmani zginął w ataku amerykańskiego drona w Bagdadzie w ubiegły piątek. Stany Zjednoczone argumentowały, że zabiły wojskowego, bo był on terrorystą i planował ataki na USA. 

Iran zapowiedział wówczas odwet. Wczoraj w nocy kilkanaście rakiet spadło na dwie bazy wojskowe Stanów Zjednoczonych w północnym Iraku. Nikomu nic się nie stało.

(IAR)