Polamer Inc
Bilety . com

Turcja wjechała czołgami do Syrii

Tureckie wojska lądowe wjechały w środę czołgami na teren Syrii. Poinformowało o tym w komunikacie tureckie ministerstwo obrony. Tym samym rozpoczęła się lądowa faza operacji zbrojnej w północnej Syrii.

Ofensywa jest skierowana przeciwko Kurdom, a Turcja chce równocześnie utworzyć w Syrii strefę buforową i przesiedlić tam syryjskich uchodźców. Turecka armia przez kilka godzin bombardowała kurdyjskie tereny w Syrii za pomocą myśliwców F-16 oraz stojącej w pobliżu granicy artylerii.

W środę ministerstwo obrony poinformowało, że oddziały lądowe wjechały do kurdyjskich wiosek na terenie Syrii. Kurdowie twierdzą, że udało im się odeprzeć atak tureckich wojsk na jedno z miast. W prowincji Hasaka, kontrolowanej przez Kurdów, z domów uciekły tysiące osób.

Miejscowe media twierdzą, że ponad tysiąc Kurdów, w tym rodziny z dziećmi, zmierza w stronę jednej z amerykańskich baz, by szukać tam schronienia. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża alarmuje, że walki mogą doprowadzić do ucieczki z domów nawet 300 tysięcy osób.

Nie wiadomo na razie, ile osób zginęło dotychczas w tureckiej ofensywie. Kurdyjskie źródła mówią o co najmniej 15 zabitych, z których większość to cywile. Wśród ofiar mają być dzieci. Efektem operacji, nazwanej przez Turcję “Źródło Pokoju” może być też ucieczka więzionych przez Kurdów bojowników ISIS.

Zarówno strona amerykańska jak i Kurdowie potwierdzili, że miejscowi strażnicy porzucili już część posterunków w obawie przed tureckimi wojskami, co oznacza, że radykalni fanatycy mogą z łatwością uciec zza krat. Turecki prezydent poinformował, że dał rozkaz do rozpoczęcia inwazji, aby walczyć z “terrorystami”, którzy są na północy Syrii.

Chodzi zarówno o nielicznych już bojowników ISIS jak i Kurdów, których Ankara także uważa za terrorystów. Do ofensywy dochodzi w kilkadziesiąt godzin po tym, jak amerykański prezydent Donald Trump podjął szeroko krytykowaną obecnie decyzję o wycofaniu z Syrii wojsk USA.

Do tej pory to właśnie żołnierze Stanów Zjednoczonych chronili Kurdów przed atakami Turcji. Kurdowie mieli kluczową rolę w pokonaniu tzw. Państwa Islamskiego w Syrii. Rozpoczęcie tureckiej ofensywy w Syrii potępiła już większość krajów Bliskiego Wschodu, w tym Kuwejt, Bahrajn, Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Irak.

info: IAR, foto: EPA-EFE/Shutterstock