Polamer Inc
Polvision

Sekretarz stanu Mike Pompeo o dymisji Johna Boltona

Prezydent ma prawo dobierać współpracowników - tak sekretarz stanu Mike Pompeo skomentował dymisję doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa Johna Boltona.

Szef amerykańskiej dyplomacji podkreśla, że polityka zagraniczna USA się nie zmieni. Podczas briefingu w Białym Domu sekretarz stanu USA powtórzył wersję przedstawianą przez doradców Donalda Trumpa - że to prezydent zdymisjonował Johna Boltona, a nie, że on sam podał się do dymisji.

„Prezydent ma prawo dobierać pracowników jakich chce, w dowolnym momencie. To stanowisko podlega bezpośrednio prezydentowi. Powinien mieć wokół siebie ludzi, którym ufa, których ceni i których oceny wzmacniają amerykańską politykę zagraniczną” - mówił Mike Pompeo, dodając, że w ten sam sposób postrzega swoją rolę.

Sekretarz stanu przyznał, że pomiędzy nim a Johnem Boltonem były rozbieżności. Zapewnił jednak, że po odejściu Johna Boltona amerykańska polityka zagraniczna się nie zmieni. Zapytany, czy przy okazji szczytu ONZ może dojść do spotkania prezydenta Trumpa z przywódca Iranu Hassanem Rouhanim, szef dyplomacji USA odpowiedział: „Oczywiście.

Prezydent jest gotów na takie spotkanie bez warunków wstępnych” - dodał. Obecny na konferencji sekretarz handlu Steven Mnuchin uznał za absurdalne sugestie, że zespół do spraw bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa jest w rozsypce.

Info: IAR, foto: AP/Shutterstock