Polamer Inc
Bilety . com

Dzieci zatrzymane przez służby imigracyjne na O'Hare są obywatelami USA

Służby imigracyjne na lotnisku O'Hare zwolniły w czwartek troje zatrzymanych dzieci. Dziewczynki, które mają amerykańskie obywatelstwo, podróżowały z Meksyku z osobą dorosłą z ich rodziny.

Po prawie13 godzinach od zatrzymania, dziewczynki w wieku 9,10 i 13 lat, zostały przekazane matce. Stało się to bezpośrednio po interwencji demokratycznej kongeswoman Jan Schakowsky, która przyleciała z Waszyngtonu na O'Hare. Demokratka uznała działanie służb imigracyjnych - jak się wyraziła - za „rodzaj porwania dzieci przez nasz rząd”.

Schakowsky powiedziała, że dzieci podróżowały z Meksyku z osobą dorosłą, która miała wizę. Służby imigracyjne nie wpuściły jej jednak do kraju i ma zostać odesłana do Meksyku. To zdaniem przedstawicieli Urzędu Imigracyjnego było powodem zatrzymania dziewczynek.

Matka wcześniej wysłała na lotnisko syna z żoną, amerykańską obywatelką, ale służby imigracyjne nie wydały im dzieci. Jan Schakowsky powiedział, że dzieci zostały zatrzymane około 3.00 rano w czwartek i wypuszczone dopiero po około 13 godzinach.

Aktywiści alarmowali, że dzieci zostały zatrzymane "jako przynęta", bo ich matka jest nieudokumentowaną imigrantką. Kobieta stara się o legalizację pobytu, a jej sprawa jest w toku - podaje dziennik "Chicago Tribune".

Urzędnicy konsulatu Meksyku współpracowali w tej sprawie ze służbami imigracyjnymi i matka mogła odebrać zatrzymane na O'Hare córki bez obawy, że sama zostanie aresztowana. Burmistrz Lori Lightfoot wyraziła podziękowania dla tych, „których szybkie i zdecydowane działania” pomogły rozwiązać sytuację.