Polamer Inc
Polvision

Rosja i Stany Zjednoczone gotowe prowadzić dialog

W Soczi spotkali się szefowie dyplomacji Rosji i Stanów Zjednoczonych. Siergiej Ławrow i Mike Pompeo zapowiedzieli, że po dzisiejszych rozmowach są gotowi kontynuować dialog we wszystkich spornych kwestiach.

Sekretarz stanu już na początku konferencji prasowej oświadczył, że Waszyngton nie uznaje rosyjskiej aneksji Krymu i wezwał Rosję do uwolnienia Ukraińców przetrzymywanych w rosyjskich aresztach i łagrach, w tym 24 marynarzy wziętych do niewoli w listopadzie ubiegłego roku, w Cieśninie Kerczeńskiej.

Siergiej Ławrow potwierdził, że Rosja jest zainteresowana zorganizowaniem spotkania prezydentów Władimira Putina i Donalda Trumpa, do którego mogłoby dojść w czerwcu na szczycie G20 w Osace. Ministrowie poinformowali, że rozmawiali na temat kryzysu rządowego w Wenezueli. Ławrow i Pompeo wyrazili przekonanie, że żaden kraj nie będzie wtrącał się w wewnętrzne sprawy Wenezuelczyków, w tym także Rosja i Stany Zjednoczone.

Obaj dyplomaci poruszyli również kwestie konfliktów w Syrii, Afganistanie i trudnej sytuacji wokół programów jądrowych Iranu oraz Korei Północnej. Odnosząc się do stosunków dwustronnych, Siergiej Ławrow oświadczył, że wznowienie dialogu między Moskwą i Waszyngtonem jest w interesie całego świata.

„Ponieważ chodzi o dwa jądrowe mocarstwa, to napięcia między Rosją i Stanami Zjednoczonymi negatywnie wpływają na ogólną sytuację na świecie, dlatego zgadzamy się z Mikem Pompeo, że trzeba podjąć praktyczne kroki dla rozwiązania tej sytuacji” - mówił rosyjski minister spraw zagranicznych.

Siergiej Ławrow i Mike Pompeo potwierdzili, że rozmawiali o różnicach zdań w sprawie przedłużenia układu o zakazie produkcji rakiet średniego i pośredniego zasięgu. Przedstawiciele obu krajów zgodzili się, że ten temat wymaga dialogu. (IAR)