Polamer Inc
Polvision

Strzelanina w tunelu przy stacji CTA/Jackson w centrum

Chicagowska policja zapewnia, że strzelanina, do której doszło w czwartek popołudniu w podziemnym tunelu dla pieszych przy stacji Jackson kolejki CTA w centrum miasta, nie była przypadkowa. Postrzelony mężczyzna był celem sprawcy.

Strzały padły około godz. 5.00 po południu w czwartek tunelu łączącym linie kolejki niebieskiej i czerwonej. Sprawca z maską chirurgiczną na twarzy oddał dwa strzały z bliskiej odległości. 27-letni mężczyzna został trafiony w biodro, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W stanie stabilnym przebywa w szpitalu. Nie współpracuje z policją - powiedział pierwszy zastępca komendanta policji Fred Waller. Dodał, że dzięki monitoringowi policja ma zdjęcie sprawcy.

"Mamy dobre, wysokiej rozdzielczości kamery w pociągu. Mamy kilka zdjęć z nim, mamy też współpracujących świadków, ale ofiara jest bardzo niechętna do współpracy, więc uważamy , że znał sprawcę, z którym miał pewnie jakieś porachunki" - powiedział Waller.

Sprawca po oddaniu strzałów w tunelu zmieszał się z tłumem i wskoczył do któregoś z pociągów CTA na czerwonej albo niebieskiej linii, których ruch później zatrzymano na ponad godzinę.