Polamer Inc
Bilety . com

Prezydent Trump jest już w Brukseli

Prezydent Donald Trump wylądował w Brukseli, gdzie jutro weźmie udział w dwudniowym szczycie NATO. Następnym przystankiem jego podróży do Europy będzie Londyn, a w poniedziałek prezydent leci do Helsinek, gdzie spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Prezydent ma kolejny raz naciskać na Europę i Kanadę, by zwiększyły wydatki na obronę. Już w ubiegłym roku, kiedy Donald Trump po raz pierwszy pojawił się na szczycie NATO, sojusznicy usłyszeli gorzkie słowa i ta krytyka jest niezmienna. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg przyznał, że wydatki powinny być zwiększone, ale podkreślił, że sytuacja się poprawia.

"W 2014 tylko trzy kraje wydawały wymagane co najmniej 2 procent PKB na obronę, teraz spodziewamy się, że będzie to osiem krajów: USA, Estonia, Grecja, Wielka Brytania, Łotwa, Polska, Litwa i Rumunia" - powiedział szef Sojuszu. Na krytykę Donalda Trumpa odpowiedział także szef Rady Europejskiej. Przypomniał, że sojusznicy z Europy odpowiedzieli w geście solidarności po atakach z 11 września i wysłali swoich żołnierzy do Afganistanu.

"Drogi panie prezydencie, proszę o tym pamiętać, kiedy spotkamy się na szczycie NATO, ale przede wszystkim, gdy spotka się pan z prezydentem Putinem w Helsinkach" - powiedział szef Rady. Dodał, że zawsze warto wiedzieć, kto jest strategicznym przyjacielem, a kto - strategicznym partnerem. (IAR)