Polamer Inc
Bilety . com

Prezydent Trump nominował sędziego Bretta Kavanaugh do Sądu Najwyższego (WIDEO)

Prezydent Donald Trump nominował sędziego Bretta Kavanaugh do Sądu Najwyższego USA na miejsce odchodzącego na emeryturę 81-letniego sędziego Anthony’ego Kennedy’ego. Trump ogłosił swoją decyzję w poniedziałek wieczorem w specjalnym przemówieniu transmitowanym na żywo z Białego Domu. Nominację 53-letniego sędziego Kavanaugh musi jeszcze zatwierdzić Senat.

„Nie ma w Ameryce nikogo bardziej wykwalifikowanego do objęcia tego stanowiska i nikogo kto na nie bardziej zasługuje” - podkreślił prezydent.

53-letni Brett Kavanaugh jest sędzią federalnego Sądu Apelacyjnego w Waszyngtonie. Jest także wykładowcą prawa na tak prestiżowych uczelniach jak Uniwersytet Harvarda, Uniwersytet Yale czy Uniwersytet Georgetown - na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego został mianowany w roku 2003 przez prezydenta George'a Busha, jednak przedstawiciele Partii Demokratycznej w Senacie przez trzy lata blokowali zatwierdzenie jego nominacji, uważając, że jest zbyt stronniczy w swoich werdyktach.

Brett Kavanaugh zapowiedział, że od wtorku rozpocznie spotkania z członkami Senatu, który musi zatwierdzić jego kandydaturę. cut brett „Powiem każdemu senatorowi, że szanuję konstytucję i że niezależne sądownictwo jest klejnotem koronnym naszej konstytucyjnej republiki” - oświadczył sędzia.

Kavanaugh, podobnie jak sędzia Anthony Kennedy, którego fotel ma zająć, w którego biurze pracował, jest katolikiem. Uznaje decyzję Sądu Najwyższego w sprawie Roe v. Wade z 1973 roku legalizującej aborcję w USA. Opowiada się jednak za pewnymi ograniczeniami prawa do usuwania ciąży.

Demokraci zarzucają mu, że w przeszłości był zaangażowany politycznie. Przypominają jego udział w procedurze impeachmentu Billa Clintona oraz spór wyborczy pomiędzy Georgem Bushem i Alem Gorem. W poniedziałek w Waszyngtonie odbywały się demonstracje demokratów i wszystkich, którzy sprzeciwiają się tej nominacji do Sądu Najwyższego.

Demokratom będzie jednak trudno zablokować nominację Bretta Kavanaugh ponieważ Republikanie mają w Senacie większość miejsc (51 do 49). Profesor prawa na American University Steve Wermiel powiedział, że w przypadku zatwierdzenia nominacji Kavanaugha przez Senat konserwatyści umocnią swoją przewagę w składzie Sądu Najwyższego. "Republikanie czekali na ten moment od dekad" - podsumował.