Polvision

Sąd Najwyższy USA ponownie nie zajął się apelacją Blagojevicha

Sąd Najwyższy USA ponownie nie zajął się apelacją byłego gubernatora Illinois, Roda Blagojevicha, odsiadującego karę 14 lat więzienia za korupcję. Pierwsza apelacja Blagojevicha nie została rozpatrzona w marcu 2016 roku.

Prawnicy skazanego w 2011 roku gubernatora chcieli, aby Sąd Najwyższy USA przede wszystkim wyjaśnił sprawę "nielegalnej zbiórki pieniędzy na kampanię wyborczą". Twierdzili, że politycy są podatni na oskarżenie, ponieważ granica pomiędzy tym, co dozwolone, a tym, co nielegalne, jest bardzo zamazana.

Adwokaci Blagojevicha przekonywali, że najbardziej szokującym w oczach opinii publicznej przestępstwem popełnionym przez ich klienta była próba wykorzystania wpływów do obsadzenia stanowiska zwolnionego w Senacie USA przez Baracka Obamę. Uważają, że nie było to wcale przestępstwo, ale typowe dla polityki negocjacje.

Inne przestępstwa korupcyjne, za które były gubernator został skazany na 14 lat więzienia, dotyczyły udziału w przestępczym spisku, fałszerstw i wymuszeń uzyskania datków na kampanię wyborczą. Po tym jak Sąd Najwyższy ponownie nie zajął się jego apelacją, ostatnią nadzieją Blagojevicha jest ułaskawienie przez prezydenta Donalda Trumpa. Obaj poznali się w programie telewizyjnym "Celebrity Apprentice". Bez ułaskawienia były gubernator naszego stanu będzie mógł wyjść na wolność z więzienia federalnego w Kolorado dopiero w 2024 roku.