Kwietniowe śnieżyce i spadek temperatury

Setki odwołanych lotów i trudne warunki na drogach - to najbardziej odczuwalne skutki nawałnicy, która przetacza się nad znacznym obszarem kraju, w tym nad Środkowym Zachodem. Silnemu wiatrowi towarzyszą opady deszczu i śniegu. Według służb meteorologicznych, nietypowa o tej porze roku aura dotknęła dwie trzecie obszaru USA.

Zginęły trzy osoby. Ofiary śmiertelne to dwuletnie dziecko w stanie Luizjana na południu kraju, gdzie wiatr powalił drzewo na dom. Dwie osoby zginęły w wypadkach na śliskich drogach w Nebrasce i Wisconsin. Na pograniczu Dakoty Południowej i Nebraski spadło prawie 20 cali śniegu. Na międzynarodowym lotnisku Minneapolis-St. Paul odwołano w sobotę ponad 460 lotów.

Na północy Wisconsin spadło ponad 18 cali śniegu do soboty, a do wieczora w niedzielę spodziewanych jest co najmniej 14 cali. W niedzielę front zimna znad Kanady kieruje się w stronę stanu Illinois. Na północy stanu już rano zaczął padać śnieg.

W metropolii chicagowskiej w ciągu dnia będzie padać deszcz, w który w nocy z niedzielę na poniedziałek przejedzie w opady mokrego śniegu. Synoptycy ostrzegają także przed spadkiem temperatury poniżej 30 stopni F. Na dalekiej północy Illinois na drogach jest ślisko.