Polamer Inc

Rafał Majka wystosował oświadczenie

Rafał Majka odrzucił oskarżenia o stosowanie dopingu, jakie pojawiły się w minioną niedzielę we włoskich mediach. Dopingowe podejrzenia pod jego adresem miał rzucić dyrektor sportowy grupy kolarskiej Altopack Andrea Del Nista w podsłuchanej rozmowie telefonicznej, w której powiedział, że słyszał jakoby Polak miał przed laty brać testosteron.

Majka wystosował oświadczenie, w którym napisał: "W związku z doniesieniami mediów i różnego rodzaju publikacjami, w których przy moim nazwisku pojawia się słowo "doping" oświadczam, że nie ma mojej zgody na tego typu nadużycia będące pomówieniami, które mogą narazić mnie na utratę zaufania przyjaciół oraz kibiców i godzą bezpośrednio w moje dobre imię.

Bezrefleksyjne powielanie tego typu nieprawdziwych informacji naraża na szwank mój wizerunek sportowca i stanowi atak na moje dotychczasowe osiągnięcia, do których doszedłem wyłącznie ciężką pracą, wyrzeczeniami i częstą rozłąką z rodziną. Z dumą reprezentuję swoją drużynę kolarską oraz mój kraj na imprezach międzynarodowych i nie mogę pozwolić, by moje nazwisko było zestawiane z nieuczciwą działalnością, z którą nie mam nic wspólnego.

Nigdy też nie byłem członkiem drużyny Altopack, wobec której obecnie toczy się postępowanie w sprawie łamania przepisów antydopingowych" - napisał kolarz Bora-Hansgrohe na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych. Andrea del Nista trafił w ubiegłym tygodniu do aresztu w związku ze śledztwem ws. śmierci byłego zawodnika drużyny Altopack, Litwina Linasa Rumsasa.(IAR)