Polvision

9-latek zginął w ostrzelanym samochodzie na południu Chicago

Dziewięciolatek został zastrzelony w nocy w piątek na południowym-wschodzie Chicago. Samochód terenowy, w którym jechał na tylnym siedzeniu, został ostrzelany z innego pojazdu około godz. 11.15 w nocy, w okolicach 3500 East 97th Street. Kula trafiła 9-letniej dziecko w plecy. Zmarło w szpitalu.

Ranny został jeszcze mężczyzna. Jego stan lekarze oceniają jako krytyczny. 9-latek był jedną z sześciu ofiar śmiertelnych strzelanin, do których doszło tej w nocy z piątku na sobotę na terenie Chicago. Rannych zostało 12 kolejnych osób.

W ubiegły weekend dwie osoby zostały zastrzelone a 38 odniosły ranny. Od początku tego roku w strzelaninach ucierpiało 1956 osób, z tego 343 zginęły - podlicza dziennik "Chicago Sun-Times".