Bilety . com

Kongresmen Quigley rozmawiał z uczniami udającymi się na inaugurację Trumpa

Kongresmen Mike Quigley, który zasiada w Izbie Reprezentantów z 5. dystryktu Illinois, spotkał się w poniedziałek ze uczniami Alcott College Prep, którzy udają się na ceremonię zaprzysiężenia Donalda Trumpa. Demokrata z Chicago mówił, że powinni uszanować proces oraz instytucję prezydenta, ale też i przestrzegł by z uwagą przysłuchiwali się temu co przyszły prezydent ma do powiedzenia.


Biuro kongresmena przekazało ponad 40 biletów dla uczniów klas siódmych i ósmych. Quigley powiedział uczniom, którzy udają się do Waszyngtonu, by pilnie wsłuchali się w słowa nowego prezydenta. „Prezydent elekt mówił, że zmiany klimatu to oszustwo, czy powie to na inaguracji?” – pytał polityk. „Prezydent będzie mówił o przyszłości. Pamiętajcie, że jeśli będziemy mieć wojnę, wówczas nie będą powoływać ludzi w moim wieku” – dodawał.


Kongresmen Quigley zaznaczył także, że ma szacunek do urzędu prezydenta, ale niekoniecznie zgadza się przyszłym przywódcą kraju. I podkreślił, że niektórzy „dorastają” do powagi urzędu, przytaczając chociażby Harry Trumana.